Przejdź do treści

Czy można przycinać brwi?

Dominika Klechowicz Dominika Klechowicz
Zaktualizowano: Czas czytania: 4 min
regulacja brwi

Krótka odpowiedź brzmi: nie – jako profesjonaliści zdecydowanie to odradzamy. Przycinanie brwi nożyczkami to jeden z najczęstszych błędów w pielęgnacji domowej, który niszczy naturalną strukturę włosa. Prowadzi to do powstania tzw. efektu szczoteczki do zębów, czyli sztywnych, tępo zakończonych kikutów, których nie da się ułożyć. Jeśli planujesz w przyszłości laminację, odłóż nożyczki – przycięty włos dyskwalifikuje Cię z tego zabiegu.

Jako doświadczona stylistka brwi, często pytana jestem o to, czy warto przycinać brwi. Chociaż niektórzy mogą uważać przycinanie za rozwiązanie, prawda jest taka, że ​​nie zawsze jest to najlepszy pomysł. Nawet – to w ogóle nie jest dobry pomysł Dlaczego? Pozwólcie, że wyjaśnię.

Dlaczego nie warto przycinać brwi?

Aby zrozumieć, dlaczego nożyczki są wrogiem idealnych brwi, musimy spojrzeć na anatomię włosa pod mikroskopem. Naturalny włos ma kształt stożka – jest szerszy u nasady i stopniowo zwęża się ku końcowi, tworząc miękki, elastyczny wierzchołek. Dzięki temu włosy układają się na sobie płasko, tworząc spójną taflę.

W momencie przycięcia nożyczkami, brutalnie ucinasz tę naturalną, cienką końcówkę. W efekcie powstaje płaski, gruby przekrój w najszerszym punkcie łodygi. Taki włos traci swoją elastyczność i lekkość. Zamiast miękko układać się na skórze, zaczyna sterczeć pod kątem prostym, ponieważ jego końcówka jest teraz tak samo gruba i sztywna jak nasada.

regulacja brwi

Efekt szczoteczki i problemy z odrastaniem

Klientki często sięgają po nożyczki, by ujarzmić długie włoski, ale efekt jest odwrotny do zamierzonego. Po kilku dniach od przycięcia, gdy włos zaczyna rosnąć, staje się on jeszcze bardziej nieposłuszny. Pozbawiony lekkiego czubka, kikut nie poddaje się działaniu żelu czy mydełka.

Odrastające, przycięte brwi tworzą chaotyczną strukturę, przypominającą zużytą szczoteczkę do zębów. Włosy wbijają się w siebie nawzajem, tworząc luki i cienie, które z daleka wyglądają jak ubytki. Naprawienie tego błędu jest procesem długotrwałym, ponieważ musimy czekać na pełną wymianę włosa (cykl wzrostu), co trwa od 6 do nawet 12 tygodni.

Porada od Pimp My Lashes

Jeżeli Twoja klientka przychodzi na wizytę z pociętymi brwiami, pod żadnym pozorem nie wykonuj laminacji. Włos pozbawiony naturalnej, cienkiej końcówki po zabiegu chemicznym nie ułoży się gładko na skórze, lecz zacznie strzelać i sterczeć na wszystkie strony. Jedynym ratunkiem w takiej sytuacji jest seria zabiegów odżywczych (botoks na brwi), intensywne olejowanie w domu i cierpliwe zapuszczanie, aż do całkowitej wymiany włosa na nowy, nieuszkodzony mechanicznie.

Alternatywa dla nożyczek – przerzedzanie pęsetą

Co zrobić, gdy brwi są zbyt gęste lub niesforne? Profesjonalnym rozwiązaniem, które stosujemy w salonach, nie jest skracanie długości, lecz selektywne przerzedzanie objętości z pomocą pęsety. Technika ta polega na punktowym usuwaniu całych włosków (wraz z cebulką) z wnętrza łuku brwiowego.

Usuwamy tylko te włosy, które są najgrubsze, kręcą się lub rosną w nieprawidłowym kierunku. Dzięki temu zmniejszamy ciężar brwi, sprawiając, że stają się one lżejsze i łatwiejsze do ułożenia, ale zachowujemy ich naturalną długość i miękkie zakończenia. To daje efekt fluffy brows bez ryzyka stworzenia sztywnej szczeciny.

Dlaczego niektóre kobiety przycinają brwi?

Główną motywacją jest zazwyczaj chęć szybkiego ujarzmienia niesfornych, długich lub kręcących się włosków, które wystają poza idealny obrys łuku. Wiele kobiet traktuje brwi jak żywopłot, dążąc do uzyskania efektu od linijki, szczególnie na górnej krawędzi. Wydaje im się, że skrócenie włosa jest bezpieczniejsze niż jego wyrwanie, bo nie boją się bólu ani powstania ubytków (tzw. dziur).

Jest to jednak złudne poczucie kontroli. Klientki często przenoszą nawyki z fryzjerstwa na stylizację brwi, myśląc, że podcięcie końcówek wzmocni włos lub nada mu objętości. Nie biorą pod uwagę, że brwi mają zupełnie inną specyfikę układania się niż włosy na głowie. To, co wygląda dobrze na płasko w lustrze zaraz po przycięciu, zamienia się w chaos, gdy tylko włos zmieni swoje położenie pod wpływem mimiki twarzy.

Zobacz pęsety punktowe, pęsety skośne i pęsety proste w Pimp My Lashes


Dominika Klechowicz

Dominika Klechowicz to dyplomowany kosmetolog oraz stylistka brwi i rzęs z kilkuletnim doświadczeniem w branży beauty. Specjalizuje się w nowoczesnych metodach stylizacji, w tym metodzie UV, która pozwala uzyskać trwały i naturalny efekt. Prowadzi własny salon kosmetyczny, gdzie każdego dnia pomaga kobietom podkreślać ich naturalne piękno, budować pewność siebie i czuć się wyjątkowo. W swojej pracy stawia na indywidualne podejście, precyzję oraz najwyższą jakość usług. Na swoim blogu dzieli się wiedzą, doświadczeniem oraz praktycznymi poradami z zakresu pielęgnacji, stylizacji brwi i rzęs oraz świata beauty. To miejsce stworzone z pasji do piękna, kobiecości i świadomej pielęgnacji.

Poznaj autorkę

Najczęściej zadawane pytania: Czy można przycinać brwi?

Czy przycinanie brwi sprawia, że odrastają gęstsze?

To jeden z najpopularniejszych mitów. Przycinanie łodygi włosa nie ma żadnego wpływu na mieszek włosowy (cebulkę), który znajduje się głęboko w skórze. Włosy wydają się gęstsze i sztywniejsze tylko dlatego, że zostały ścięte w ich najgrubszym miejscu, ale ich liczba i struktura biologiczna pozostają bez zmian.

Kiedy można bezpiecznie przyciąć brwi?

W nowoczesnej stylizacji damskiej praktycznie całkowicie odeszliśmy od używania nożyczek. Jedynym wyjątkiem są bardzo specyficzne przypadki brwi męskich (typ krzaczasty) lub sytuacja, gdy pojedynczy włos jest nieproporcjonalnie długi (tzw. siwy włos starczy) i zaburza całą linię, a nie chcemy go wyrywać, by nie zrobić luki.

Co zrobić, jeśli już przycięłam brwi i wyglądają źle?

Przede wszystkim wyrzuć nożyczki i uzbrój się w cierpliwość. Zacznij stosować olejki (np. rycynowy, arganowy) na noc, aby zmiękczyć sztywne końcówki. Do stylizacji używaj mocnych wosków lub klejów typu glue balm, które mechanicznie przykleją sztywne włoski do skóry. Unikaj jakichkolwiek zabiegów chemicznych do czasu pełnego odrostu.

Czy regulacja woskiem jest lepsza od przycinania?

Zdecydowanie tak. Regulacja (woskiem lub pęsetą) usuwa włos z korzeniem, co gwarantuje gładką skórę i wolniejszy odrost. Przycinanie to tylko powierzchowne rozwiązanie, które po 2-3 dniach daje efekt nieestetycznych, czarnych kropek i kłujących odrostów, psujących estetykę makijażu.

Udostępnij:

Przeczytaj także z tej samej kategorii:

Zobacz wszystko z kategorii:

Pęsety do brwi

Dołącz do naszej społeczności i odbierz rabat -10% na pierwsze zakupy

Brawo osiągnełaś/eś kwotę 999 zł, wybierz gratis